Piknik wiosenny

DSC04791Dziś tradycji stało się zadość… Odbył się kolejny już piknik rodzinny w Gimnazjum nr 4 im. Obrońców Płocka 1920 roku w Płocku. I choć to już ostatni taki piknik w naszej szkole, to nie było na smutno – to było nasze święto.

Starsi i młodsi, uczniowie, rodzice, dziadkowie i przyjaciele, nauczyciele, pracownicy szkolnej administracji, zaproszeni goście – wszyscy razem spotkaliśmy się w słoneczne przedpołudnie, aby jeszcze raz przyjrzeć się bogatej ofercie szkoły, z bliska poznać owoce pracy agend szkolnych, zadbać o zdrowie i bezpieczeństwo swoje i bliskich, poprawić urodę, poznać tajniki tresury psów czy skosztować pyszności, którymi kusili rodzice.

Samorząd Uczniowski wraz z grupą sportowców i artystów przygotował atrakcje zarówno dla oka jak i dla ucha. Były tańce i śpiew, popisy z piłką i potyczki w tenisa stołowego. Można też było spróbować swoich sił w naszej nowej siłowni pod chmurką. Dziewczęta pragnące poprawić urodę udały się do szkolnego salonu piękności. Policjanci i strażnicy miejscy przestrzegali przed skutkami prowadzenia pojazdów po spożyciu alkoholu i uczyli bezpiecznych postaw.  Strażacy służyli nie tylko dobrą radą, ale też kroplą (albo raczej strumieniem) wody dla ochłody. Na dziedzińcu dzielnie prężyły się psy z KAMABEDy, by po chwili wraz ze swoimi przewodnikami i pozorantem panem Dariuszem Więckowskim dać pokaz posłuszeństwa i obrony. Dzisiaj nie było weselszego i bezpieczniejszego miejsca w mieście.

A to jeszcze nie koniec atrakcji. Najmłodsi, dzięki wsparciu księdza Zbigniewa Zbrzeznego z Parafii Św. Ducha, bawili się w dmuchanych zamkach. Starsi uczyli się udzielać pierwszej pomocy pod czujnym okiem ratowników z PCK. I wreszcie gęsty tłum zgromadził się pod murami sali gimnastycznej. W cieniu, na ławeczkach przysiedli spragnieni wojskowej grochówki i słodkich wypieków, które specjalnie na tę okazję przygotowali nasi uczniowie i ich bliscy.

Niech ten dzień zapisze się w dobiegającej końca historii naszego gimnazjum jako dzień niezwykły i wypełniony radością. 

Serdecznie dziękujemy za wsparcie przy organizacji imprezy Radzie Osiedla Miodowa, a w szczególności paniom Bożenie Kicińskiej i Ewie Czerzniewskiej, księdzu Zbigniewowi Zbrzeznemu z Parafii Świętego Ducha, panu Dariuszowi Więckowskiemu z Ośrodka Szkoleniowego KAMABEDA oraz przewodnikom psów – Katarzynie Wodras, Magdalenie Turos, Karinie Winnickiej i Jackowi Niedzielakowi, panu Tomaszowi Wakrzyńskiemu za udostępnienie kuchni polowej, panu Maciejowi Gralewskiemu za pomoc w organizacji imprezy, przedstawicielom policji, straży miejskiej, straży pożarnej, Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej oraz Polskiego Czerwonego Krzyża, a także rodzicom, którzy szczególnie zaangażowali się w pomoc przy prowadzeniu imprezy – panom Michałowi Jóźwiakowi, Rafałowi Woźnickiemu i Robertowi Gozdankowi.